poniedziałek, 14 grudnia 2015

Zimowy tag książkowy

  Kolejny autorski tag! Tym razem skupiamy się wyłącznie na książkach, ale to raczej nie odejmie świątecznego klimatu :)
Zabawa polega na tym, co zawsze. Dopasowujemy książki do opisu z wyjaśnieniem, czemu ta, a nie inna. Bez zbędnego pisania, prezentuję tagowy baner i zapraszam do zabawy!



Kakao - książka, która rozgrzewa serce
Zazwyczaj przyjemne i ciepło na sercu robi się po przeczytaniu miłej, nieskomplikowanej książki pełnej miłości. U mnie będzie całkiem podobnie, bo wybieram Opowieść wigilijną. Obie z mamą to kochamy, a film oglądamy co roku w Wigilię w oczekiwaniu na Pasterkę. Dobrze mi się kojarzy i mówi o magii Świąt. 

Śnieg - książka z białą okładką
Oj sporo takich książek. Ja jednak postawię na te czytaną stosunkowo niedawno. A będzie to Rok 1984, o którym więcej przeczytacie w mojej recenzji (właśnie tutaj!).

Mikołaj - gruba książka lub długa seria
Mówiąc szczerze grube księgi mnie odpychają, podobnie długie i "zobowiązujące" serie. Najgrubszą książką jaką mam jest chyba Mistrz i Małgorzata. Nigdy nie mogę jej dokończyć, zawsze się w którymś momencie gubię. 

Rózga - książka, której czytanie było męką
To książka przeczytana ostatnio, a mianowicie okropieństwo w najczystszej formie - Lato miłości. Zapraszam na recenzję, która - mam nadzieję - odwiedzie was od brania tej książki w dłonie. (klik!)

Prezent - bardzo dobra książka, którą możesz polecić każdemu!
Będzie to "Marina" Ruiza Zafóna. Świetna opowieść o gramatycznych przygodach dwojga przyjaciół. Polecam z czystym sercem, bo jest tego warta. (recenzja)


Mam nadzieję, że tag wam się podoba. Zachęcam do wykonania każdego, lecz nominacje "imienne" otrzymują:

Biblioteczka Suomi
Blondie in Wonderland 
Zaczytana Dolina
Świat Kasiencjusza 
Rude recenzuje
Nieuleczalny książkoholizm
Książkomaniacy
Cuddle up with a good book
Książka od kuchni
Czytelnia mola książkowego